Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2019

Śniadania (i nie tylko) na weekend

W ciągu tygodnia, gdy rano chce się pospać, a ukochana szkółka jednak wzywa, nasze śniadania nie są wykwintne. Jajecznica, chleb z miodem lub dżemikiem z kawą zbożową, wetualnie owsianka. Za to w weekend można na śniadanie poświęcić więcej czasu i zaraz się pochwalę, co jedliśmy z Młodzieżą.

Jaja w koszulach vel szlafrokach
Nastawiamy wodę do gotowania z łyżką octu, a gdy się już solidnie gotuje wbijamy w nią jajka luzem i delikatnie popychamy łyżką, żeby białko trzymało się blisko żółtka i ładnie je opatuliło ścinając się. Wystarczy kilka minut, całość robimy czujnie, żeby białko się ścięło, a żółtko nie. Odcedzamy z wody z octem (to b. ważne, żeby resztki wody nie znalazły się na talerzu, bo to psuje estetykę i smak, można się nawet posunąć do odsączenia ściereczką). Jajko obkładamy miękkim awokado, rzodkiewkami, pomidorami, liśćmi, a nawet zielonym groszkiem (ugotowana mrożonka, ale można i z puszki). Jak się wciągnie 2 takie jaja z dodatkami to nawet nie potrzeba do tego chleba, a jest się najedzonym po dziurki w nosie.

Sałatka owocowa

 
Wersja na teraz - truskawkowa

Specjaliści zalecają jeść owoce osobno, nie z innymi posiłkami, gdyż trawią się najszybciej z tego, co zjadamy. A zatem roztropnie jest zacząć od nich poranek. Montujemy sałatkę owocową, podlewając ją olejem tłoczonym na zimno i posypując przeciwzapalną kurkumą, cynamonem, kardamonem.  Gdyby owoce były za kwaśne wetknęłabym miodu. Całość posypać orzechami, pestkami dyni, słonecznika, siemienia lnianego, sezamu itp. Zrobić tej sałatki DUŻO i nakładać kopiaste talerze. A jak ktoś będzie jeszcze po tym głodny - może sobie poprawić chlebem z miodem.


Wersja zimowa


Mleko makowe
Znalazłam je w przedwojennej "Kosowskiej kuchni jarskiej". W uproszczonej wersji mak trzeba sparzyć wrzątkiem i przez noc potrzymać w wodzie, aby napęczniał, a rankiem odcedzić i zmiksować z mlekiem, wanilią oraz surowymi żółtkami. Można osobno sparzyć wrzątkiem rodzynki i dorzucić je w całości lub również zmiksować. Pyszne! Mak tak bardzo bywa u nas zapominany, a niesłusznie, bo jest bardzo zdrowy.

Jogurt makowo-bananowy (owocowy)
Jogurt naturalny wymieszać z makiem mielonym (gotowiec) i zmiksować z bananami. Miodu nie trzeba. Dołożyć orzechów i dowolnych płatków bez cukru.
W ogóle jogurt można miksować prawie ze wszystkim i zwykle będzie to pyszne zestawienie.




 i jeszcze niedawny eksperyment:
Liście babki lancetowatej w cieście
Robimy ciasto naleśnikowe na 2 jajach, odrobinie sody i łyżce mleka (jeśli kto niemleczny - pominąć, albo wetknąć jeszcze jedno jajo). Liście umyć, osuszyć ściereczką, oprószyć mąką, wetknąć do ciasta, a potem - siup - na patelnię, na niewielką ilość masła (klarowanego). Dobre. Zwłaszcza jak się posypie cukrem z cynamonem (cukru mało, serio:)


P.S. Naszym ostatnim fantastycznym odkryciem są naleśniki wegańskie z kaszy gryczanej. Należy ją zamoczyć wieczorem w nadmiarze wody, a o poranku zmiksować blenderem na gładką masę i już można smażyć. Smażeniny nie popieram, ale dobra patelnia daje nam możliwość beztłuszczową, albo użycia grudki masła klarowanego. To + nocne moczenie kaszy sprawia, że rzecz jest lekkostrawna, a cenne składniki kaszy dobrze przyswajalne.  Naleśniki niełatwo się obracają na drugą stronę, ale i to już opanowałam, a w drugim podejściu spróbuję jednak dodać jajo. Fajnie smakują też z mrożonką - warzywami chińskimi.

czwartek, 7 grudnia 2017

Post: matematyka+Święta+przyroda...

... stworzony z myślą o Bajdocji i jej wyzwaniu. Gdyby nie Ty, droga Bubo, nie wiedziałabym nawet, że można te trzy kwestie połączyć w całość. Można. Voila:


Wpis-podsumowanie w Bajdocji


Tata znalazł w sieci filmiki, w których amerykański nauczyciel-entuzjasta wykonuje z i dla Młodzieży bardzo ciekawe zabawy naukowe. Polecamy go Wam serdecznie, a poniżej pokazujemy, co zrobiliśmy w domu wg jego pomysłu.





Właściwie filmik pokazuje wszystko, co trzeba, można mieć nawet kulejący angielski:)


Gdzież nam tam do oryginału! Użyliśmy maku!

Na rozpostartym prześcieradle (niestety nie było chętnego do prasowania ze szkodą dla strony estetycznej przedsięwzięcia. No bo dlaczego ja? Ale Wy Drodzy Czytelnicy sobie wyprasujcie, zwłaszcza, że idą Święta...)
Wysypywaliśmy mak z butelki PET podwieszonej pod sufitem (w suficie tkwi hak - pamiątka po zasypianiu Jacka-niemowlaka w bujanym hamaczku).

Każde dziecko (oraz dorosły) miało okazję samodzielnie wypuścić butlę z makiem nad prześcieradło, toteż za każdym razem "rysunek" wychodził nieco inny. Można również manewrować długością i sposobem zaczepu sznurka (filmik!), na którym wisi butelka i w ten sposób otrzymywać coraz to nowe wzory.

Sposób zawieszenia u nas: kij od miotły okazał się elementem kluczowym


Zwą się one fachowo figurami Lissajous (czyt. lisazu, z francuskim akcentem:). Dżentelmen z tym nazwiskiem był francuskim matematykiem i odkrywcą/wynalazcą tych pięknych linii. Voila:








Eksperyment taki warto sobie zrobić właśnie w czasie (przed)świątecznym. Dodajmy, że przed sprzątaniem. Jeśli prześcieradło będzie czyściutkie, a podłoga uprzednio wytarta na mokro możecie zaryzykować użycie maku do wypieku paraświątecznego. My robimy placek z białek. Pierwowzór przepisu znalazłam na stronie pana Roberta Makłowicza, jako przepis na tort czekoladowy z białek. Białek mamy dużo, bo Młodzież często  jada kogle-mogle. Nazwa jest zbyt szumna, wychodzi dość płaski, choć puszysty i wilgotny placuszek, który jest jednakowoż bardzo smaczny i można go rozmaicie przystroić bitymi śmietanami, galaretkami, polewami i czym tam sobie chcecie. U nas znika sauté

Po oczywistych modyfikacjach przedstawiam Wam przepis na

 Tort makowy z białek 
80 g masła (rozpuścić, ostudzić)
80 g maku (można też zmielić orzeszki włoskie, albo dać jedno i drugie pół na pół)
7 białek (ubić na sztywno ze szczyptą soli)
1/2 szklanki cukru brązowego, kokosowego czy jakiego tam lubicie
1/2 szklanki mąki (pełnoziarnistej) 

Wszystkie składniki połączyć w misie, w której ubijaliśmy białka. Wlać na średnią, okrągłą blaszkę i piec ok. pół godziny w 175 stopniach

Wersja z samym makiem

Wersja makowo-orzechowa


Nie muszę Wam chyba pisać o licznych walorach smakowych, odżywczych, a nawet leczniczych ziaren makowych. Gwoli skromnego przypomnienia: zawierają witaminy A, D, E, C oraz sporo wapnia (a także żelazo, miedź, mangan, cynk, magnez, fosfor). Dzięki wysokiej zawartości błonnika korzystnie wpływają na pracę jelit, co przy świątecznym obżarstwie jest nader ważne. Prawie połowę makowego ziarenka stanowią "zdrowe" tłuszcze omega 6, ale o właściwościach oleju makowego musicie poczytać sobie gdzie indziej:)