Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocław. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Krótkie wycieczki we Wrocławiu i okolicach - ciąg dalszy

Kolejna odsłona tego, co można podziwiać we Wrocławiu i jego najbliższych okolicach. Dla tych, którzy mieszkają w pobliżu i jeszcze nie znają.

Las Osobowicki leży w granicach miasta. Jest stosunkowo rozległy, dociera do Odry, a spacerując po nim można trafić m.in. na boisko piłkarskie, strzelnicę, miejsca biwakowe, plac zabaw, tzw. Górę Kapliczną z zabytkową kaplicą Kornów, drogą krzyżową i ciekawą legendą, którą wyczytacie na tablicy informacyjnej. Kiedyś było tu nawet grodzisko obronne, nie jedyne z resztą w okolicy. Śmieci (prawie) nie ma, droga nadaje się pod koła wózka, można dojechać i wrócić komunikacją miejską.Uwaga na rowerzystów (czasem dość licznych)! Ze względu na nich lepiej wybierać boczne drogi.



Las Rędziński  jest bardzo urozmaicony pod względem krajobrazowym - szliśmy przez las mieszany i liściasty, przez wał przeciwpowodziowy, łąki, wzdłuż cieków wodnych i zarośniętego starorzecza i to na jednej tylko, dość krótkiej wycieczce. Można dojść nad samą Odrę, a po drodze oddać się biwakowaniu (są ku temu przygotowane miejsca z zadaszonymi wiatami) i lekturze tablic informujących o tym, co tu żyje i ćwierka. Bardzo ładne miejsca, nie zaśmiecone zanadto.



Miękinia - można tutaj przedsięwziąć wycieczkę enologiczną z degustacją, gdyż w miejscowości tej znajduje sie urokliwa winnica Jaworek. Ale to raczej bez Młodych (no, chyba, że na obiad do tutejszej restauracji). Za to lasy wkoło Miękini są nader urokliwe, głównie iglaste, ze szlakami pieszymi i rowerowymi, można nawet bezboleśnie (bo niewysokie) zdobyć szczyty - Diabelską Górę i Szubieniczną Górę, albo po prostu poszwendać się po lesie wdychając świeże, żywiczne powietrze i to całkiem blisko Wrocławia.


Niedaleko Miękini leży Mrozów z pseudogotyckim, poniemieckim pałacem (obecnie zakład opiekuńczy, zamknięty, można pooglądać przez płot), a stamtąd już rzut beretem do zamku na wodzie w Wojnowicach, o których już kiedyś pisałam. Można przejść przez las na piechotę i warto to uczynić, bo Wojnowice naprawdę są piękne i ciekawe!

sobota, 3 stycznia 2015

Korona Wrocławia


Ciekawostka dla Wrocławian i wszystkich, którzy odwiedzą w Nowym Roku nasze piękne miasto:


Korona Wrocławia to 5 wież, na które trzeba wejść/wjechać, żeby zdobyć ODZNAKĘ zapewne wygladającą podobie do powyższego projektu. Bardzo podoba mi się ten pomysł i mam zamiar odznakę zdobyć, Hania też mówi, że chce, a Jurek chce zwykle tego, czego chce Hania.
Bliższe szczegóły pod linkiem: Zdobądź Koronę Wrocławia

Wieże do zdobycia:
  1. Sky Tower (wys. 212 m, ul. Powstańców Śląskich) - niestety do wjazdu na nią jest tak dużo chętnych, ze należy się nastawić na długie oczekiwanie (groźba upłynnienia sporej ilości gotówki w pobliskiej galerii sklepowej), albo wybrać się w terminie nietypowym, jeśli ktoś może sobie na to pozwolić (np. w powszedni dzień z rana)
  2. wieża archikatedry pw. św. Jana Chrzciciela (wys. 97 m, pl. Katedralny) - wjeżdża sie windą, ale pierwszy odcinek (po kamiennych, kręconych schodkach, w półmroku) jest dla Małych emocjonujący. W weekendy zatłoczona okropnie przez turystów, w sezonie zimowym zamknięta)
  3. wieża kościoła pw. św. Elżbiety (wys. 91 m, ul. św. Elżbiety) - tu trzeba się wdrapać samodzielnie i jest to wyczyn dla Dzieci naprawdę duży, bo to naprawdę wysoko
  4. wieża kościoła pw. Marii Magdaleny tzw. „Mostek Pokutnic” (wys.45 m, ul. Szewska) - koniecznie trzeba się przy tym zapoznać z legendą wyjaśniającą nazwę (funkcjonuje też nazwa: "Mostek Czarownic")
  5. wieża Matematyczna na Uniwersytecie Wrocławskim (wys. 42 m, pl. Uniwersytecki) - najbardziej lajtowa, a przy tym gospodarze zapraszają do zwiedzania i innych pomieszczeń Uniwersytetu, z których najpiękniejsza jest chyba Aula Leopoldina. Warto je zobaczyć, jeśli macie czas i nastrój, choć to raczej nietypowe obiekty zainteresowań małych dzieci.
Minusem jest tu fakt, że  najpierw trzeba odebrać Kartę Zdobywcy Korony Wrocławia, a można to uczynić w siedzibie TMW, ale tylko w godzinach od 10.00 do 15.00 w dni powszednie, czyli wtedy, gdy  ludzie przeważnie pracują. To taki trochę brak wyobraźni ze strony organizatorów.
No i nie porywałabym się na wejście na wszystkie wieże w jednym dniu, choć np. wieże nr. 3,4 i 5 leżą dość blisko siebie nawzajem.

 Serdeczne Życzenia Noworoczne dla Wszystkich tu zaglądających - powodzenia w zdobywaniu wszelkich wież i szczytów - małych i dużych!!!