niedziela, 7 listopada 2010

Długi deszczowy dzień

Co może robić małoletni przyrodnik mieszkający w bloku, w dużym mieście, gdy przez cały dzień pada deszcz?

1. Nie jesteśmy z cukru. Należy włożyć kaptur i kalosze i mimo wszystko zrobić sobie mały spacer. Cytat z czterolatki: "Jaka fajna kałuża! I jakie fajne błotko! Mój patyk z błotkiem pływa w tej kałuży!" Należy zapomnieć o czystych rękawach w kurtce, a spodnie wpuścić do butów. Obserwowałyśmy, jak rozmaicie może układać się woda w kałuży, kiedy się w nią wskoczy lub wlezie i jak ładnie się rozpryskuje :) Spotkałyśmy też znajomych właścicieli psów na spacerze.

Tu brak zdjęć, bo aparat mógłby tego nie wytrzymać.

2. Po powrocie ze spaceru należy wzmocnić odporność organizmu zaopatrując go w witaminę C i inne, jeśli się trafią. Proponujemy koktajl:
truskawki mrożone (witamina C!) lub inne zamrożone owoce jagodowe, które znajdą sie w zamrażalniku
jogurt naturalny (pożyteczne bakterie, łatwo przyswajalne białko)
zarodki pszenne (fosfor, magnez, żelazo, cynk, witaminy B1, B6, E)
cukier ("biała śmierć") lub miód (o wiele lepszy, skład witamin i soli mineralnych zależny od rodzaju miodu)
Proporcje wedle uznania. Zmiksować i wypić.



3. Następnie przyszło nam do głowy, aby zwalczyć kurz na kolekcji zielonych butelek z ostatniej półki i w ten sposób pozbyć się roztoczy.



4. Potem przypomniałyśmy sobie o sikorach i innych ptakach zza okna i zrobiłyśmy im szyszki-zakąski.



Między łuski szyszki włożyłyśmy smalec, w który wcisnęłyśmy nasiona dyni, słonecznika i pszenicy. Teraz zastanawiamy się, w jaki sposób powiesić je na gałęziach drzewa za oknem. Szkopuł w tym, że to wysokość 2. piętra, a zatem jeśli chcemy obserwować ptaki przez okno nie jesteśmy w stanie dosięgnąć ich z dołu. Planujemy wykorzystać do wieszania wędkę...


Tutaj i tutaj znalazłam krótkie filmy, które pokazują, w jaki sposób można jeszcze przygotować karmę dla ptaków na zimę i dokarmiać je tak, aby im pomóc przerwać zimowe chłody.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz